Ślubne przesądy – część 1

W zależności od regionu naszego kraju możemy spotkać się z wieloma różnymi przesądami i obyczajami. Bardzo duża liczba dotyczy zawierania związku małżeńskiego. Mimo że coraz mniej osób zwraca na nie uwagę, to prawie każdy je zna. Większość się z nich śmieje, ale kiedy przychodzi dzień zamążpójścia, robi się bardzo poważnie. Przyszli małżonkowie – w szczególności Panny Młode – zaczynają brać pod uwagę stare zwyczaje i wierzyć w ślubne zabobony. Zasady, które mają zapewnić szczęście w małżeństwie, dotyczą zarówno przygotowań do ceremonii, ubioru, dodatków, jak i samego ślubu czy weselnej zabawy.

Wybór terminu, miejsca, świadków zaślubin

Każdy pewnie słyszał, że ślub powinno się brać w miesiącach, które w swojej nazwie mają literę „r”. Największe szczęście będą mieli ci, którzy pobiorą się w Święta Bożego Narodzenia lub Wielkanocy. Unikać należy zamążpójścia w dniu 1 kwietnia, w maju i listopadzie, a także w okresie Wielkiego Postu i adwentu.

Ślub najlepiej brać w kościele, w którym ochrzczona była Panna Młoda. Świadkami natomiast muszą być osoby stanu wolnego (nie para). Druhna w tym dniu nie powinna być w ciąży. Daty ślubu lepiej nie przekładać, gdyż wróży to nieszczęście.


Przesądy dotyczące sukni ślubnej

Najbardziej znaną zasadą dotyczącą ubioru Panny Młodej jest ta, która mówi o tym, że przyszły mąż może ją zobaczyć w sukni dopiero w dniu ślubu. Poza tym:

  • sama suknia powinna być biała, gdyż jest to symbol niewinności,
  • najlepiej kiedy przyszła żona wybiera ją z matką lub przyjaciółką,
  • suknia nie może być pożyczona ani używana,
  • Panna Młoda nie może sama szyć swojej kreacji ani w tym pomagać, nie powinna jej także zakładać przed ślubem (nie dotyczy niezbędnych przymiarek),
  • przymierzając strój, przyszła mężatka nie powinna przeglądać się w lustrze kompletnie ubrana (najlepiej zdjąć jakiś element garderoby np. welon),
  • sukni nie powinny przymierzać niezamężne kobiety, gdyż grozi to staropanieństwem,
  • w dniu ślubu ubieraniem przyszłej żony nie powinna zajmować się jej matka,
  • w podszewce sukni należy zaszyć okruch chleba i ziarnko cukru, ponieważ gwarantuje to dobrobyt,
  • podartej kreacji nie można zszywać, gdyż wróży to nieszczęście – najlepiej spiąć ją agrafką.

Dodatki

Najwięcej zabobonów dotyczy stroju Panny Młodej. Istnieją jednak też takie, które związane są z dodatkami.

1. Welon

  • osobą, która zakłada go przyszłej Pannie Młodej powinna być jej niezamężna świadkowa
  • ona także opiekuje się nim podczas całej uroczystości i poprawia w razie potrzeby
  • welon według tradycji chroni przed złym spojrzeniem nieżyczliwych ludzi
  • nie może być za długi, potknięcie się o niego wróży szybki ożenek druhny

2. Buty

  • pantofelki Panny Młodej powinny być pełne – te z odkrytymi palcami lub piętą zwiastują nieszczęście
  • przyszła żona nie kupuje ich sama – robi to Pan Młody, ona natomiast kupuje mu koszulę,
  • piękną pogodę w dniu ślubu mają gwarantować buty wystawione na parapet najpóźniej tydzień przed tym najważniejszym dniem
  • Pan Młody wkłada do pantofelka wybranki monetę, która ma zapewnić parze dostatnie życie

3. Biżuteria

  • perły zdobiące suknię lub naszyjnik są symbolem łez i zwiastują nieszczęście
  • Panna Młoda nie powinna mieć na palcach innych pierścionków prócz zaręczynowego – w przeciwnym wypadku szybko wróci do panieństwa

Przyszła mężatka powinna mieć przy sobie coś białego (symbol czystości), coś niebieskiego (oznacza wierność męża), coś starego (symbol wsparcia ze strony rodziny i przyjaciół), coś nowego (gwarantuje dostanie życie) oraz coś pożyczonego (zapewnia przychylność nowej rodziny). Kolor różowy jako dodatek do sukni przynosi parze nieszczęście.

4. Bukiet

Wbrew pozorom kwiaty, z których jest zrobiony mogą wróżyć kłopoty (np. róże z kolcami, bratki, storczyki) lub wprost przeciwnie – radość, wierność i przywiązanie (np. konwalie, hiacynty).

Więcej na temat ślubnych przesądów przeczytać można w kolejnej części artykułu, w której znajdą się najpopularniejsze zwyczaje związane z ceremonią w Kościele i weselem.


Newsletter